Jedwabnik

Russian

Shelkopryad (Шелкопряд)

Я незаметно на дереве в листьях
Наполняю жизнь свою смыслом,
Пряду свою тонкую нить.
Нас очень много на дереве рядом,
И каждый рожден шелкопрядом,
И прядет свою тонкую нить.

А моря до краёв наполнялись по каплям,
И срослись по песчинкам камни,
Вечность - это, наверно, так долго.
Мне бы только мой крошечный вклад внести,
За короткую жизнь сплести
Хотя бы ниточку шёлка.

Кто-то в паутину религий попался,
Кто-то бредит пришельцами с Марса,
Я пряду свою тонкую нить.
Кто-то открывает секрет мироздания,
Кто-то борется с твёрдостью камня,
Я пряду свою тонкую нить.

А моря до краёв наполнялись по каплям,
И срослись по песчинкам камни,
Вечность - это, наверное, так долго.
Мне бы только мой крошечный вклад внести,
За короткую жизнь сплести
Хотя бы ниточку шёлка.

Я не умею чего-то ещё,
Я маленький червячок,
Мир безумный проносится мимо.
А мы создаём своими руками
Невесомые тонкие ткани,
Красота вполне ощутима.

А моря до краёв наполнялись по каплям,
И срослись по песчинкам камни,
Вечность - это, наверно, так долго.
Мне бы только мой крошечный вклад внести,
За короткую жизнь сплести
Хотя бы ниточку шёлка.

А моря до краёв наполнялись по каплям,
И срослись по песчинкам камни,
Вечность - это, наверное, так долго.
Мне бы только мой крошечный вклад внести,
За короткую жизнь сплести
Хотя бы ниточку шёлка.

Ya nezametno na dereve v list'yakh
Napolnyayu zhizn' svoyu smyslom,
Pryadu svoyu tonkuyu nit'.
Nas ochen' mnogo na dereve ryadom,
I kazhdyy rozhden shelkopryadom,
I pryadet svoyu tonkuyu nit'.

A morya do krayev napolnyalis' po kaplyam,
I sroslis' po peschinkam kamni,
Vechnost' - eto, naverno, tak dolgo.
Mne by tol'ko moy kroshechnyy vklad vnesti,
Za korotkuyu zhizn' splesti
Khotya by nitochku shyelka.

Kto-to v pautinu religiy popalsya,
Kto-to bredit prishel'tsami s Marsa,
Ya pryadu svoyu tonkuyu nit'.
Kto-to otkryvaet sekret mirozdaniya,
Kto-to boretsya s tvyerdost'yu kamnya,
Ya pryadu svoyu tonkuyu nit'.

A morya do krayev napolnyalis' po kaplyam,
I sroslis' po peschinkam kamni,
Vechnost' - eto, navernoe, tak dolgo.
Mne by tol'ko moy kroshechnyy vklad vnesti,
Za korotkuyu zhizn' splesti
Khotya by nitochku shyelka.

Ya ne umeyu chego-to eshchye,
Ya malen'kiy chervyachok,
Mir bezumnyy pronositsya mimo.
A my sozdayem svoimi rukami
Nevesomye tonkie tkani,
Krasota vpolne oshchutima.

A morya do krayev napolnyalis' po kaplyam,
I sroslis' po peschinkam kamni,
Vechnost' - eto, naverno, tak dolgo.
Mne by tol'ko moy kroshechnyy vklad vnesti,
Za korotkuyu zhizn' splesti
Khotya by nitochku shyelka.

A morya do krayev napolnyalis' po kaplyam,
I sroslis' po peschinkam kamni,
Vechnost' - eto, navernoe, tak dolgo.
Mne by tol'ko moy kroshechnyy vklad vnesti,
Za korotkuyu zhizn' splesti
Khotya by nitochku shyelka.

Submitter's comment:
http://www.fleurmusic.com/musik/discography/disc:fleurografiya/#Shelkopryad
Try to align
Polish

Jedwabnik

Ja niewidocznie na drzewie w liściach
Napełniam życie swoje sensem,
Przędę swoją cienką nić.
Nas bardzo dużo na drzewie obok,
I każdy jest urodzony przez jedwabnika,
I przędzię swoją cienką nić.

A morza po brzegi zapełniały się po kroplach
I zrosło się po ziarnkach piasku kamienie
Wieczność jest to, na pewno, tak długo.
Mi by tylko mój malutki wkład wnieść
Za krótkie życie upleść
Chociażby nić jedwabiu.

Ktoś w pułapkę religii wpadł,
Ktoś bredzi przybyszami z Marsa,
Ja zaś przędę swoją cienką nić.
Ktoś odkrywa sekret wszechświata,
Ktoś walczy z twardością kamieniu,
Ja zaś przędę swoją cienką nić.

A morza po brzegi zapełniały się po kroplach
I zrosło się po ziarnkach piasku kamienie
Wieczność jest to, na pewno, tak długo.
Mi by tylko mój malutki wkład wnieść,
Za krótkie życie upleść
Chociażby nić jedwabiu.

Nie umiem czegoś jeszcze,
Jestem malutkim robaczkiem,
Świat szalony przemyka obok.
My zaś stwarzamy swoimi rękami
Nieważkie cienkie tkanki,
Piękność całkiem odczuwalna.

A morza po brzegi zapełniały się po kroplach,
I zrosło się po ziarnkach piasku kamienie,
Wieczność jest to, na pewno, tak długo.
Mi by tylko mój malutki wkład wnieść,
Za krótkie życie upleść
Chociażby nić jedwabiu.

A morza po brzegi zapełniały się po kroplach,
I zrosło się po ziarnkach piasku kamienie,
Wieczność jest to, na pewno, tak długo.
Mi by tylko mój malutki wkład wnieść,
Za krótkie życie upleść
Chociażby nić jedwabiu.

thanked 3 times
0
Your rating: None

Please help to translate "Shelkopryad (Шелкопряд)"

Comments