Arthur Rimbaud - Une saison en enfer - 014 - Délires - II - Alchimie du verbe 03 (Polish translation)

French

Une saison en enfer - 014 - Délires - II - Alchimie du verbe 03

À quatre heures du matin, l’été,
Le sommeil d’amour dure encore.
Sous les bocages s’évapore
  L’odeur du soir fêté.
 
Là-bas, dans leur vaste chantier
Au soleil des Hespérides,
Déjà s’agitent — en bras de chemise —
  Les Charpentiers.
 
Dans leurs Déserts de mousse, tranquilles,
Ils préparent les lambris précieux
    Où la ville
  Peindra de faux cieux.
 
  Ô, pour ces Ouvriers charmants
Sujets d’un roi de Babylone,
Vénus ! quitte un instant les Amants
Dont l’âme est en couronne.
 
  Ô Reine des Bergers,
Porte aux travailleurs l’eau-de-vie,
Que leurs forces soient en paix
En attendant le bain dans la mer à midi.
 
Submitted by Guernes on Sat, 04/11/2017 - 17:37
Last edited by Guernes on Thu, 09/11/2017 - 17:48
Align paragraphs
Polish translation

Majaczenia – II – Alchemia słowa 03

Latem, o czwartej nad ranem,
Trwa jeszcze senność miłosna.
Pod gajem wciąż pachną zarośla
  Wieczorem przeświętowanym
 
W słonecznym Hesperyd złocie-
Tam, w warsztacie swym leśnym,
Już cieśle- rozdziani do koszul-
  Są przy robocie.
 
W ich głuszy, co mchem porasta,
Chcą stropy kunsztowne ciosać.
   Na których miasto
  Z farb złoży sztuczne niebiosa.
 
  Dla majstrów tych, czarujących
Poddanych króla w Babilonie,
Wenus! Na chwilę swych kochanków
Porzuć dusze uwieńczone!
 
  O Królowo Pasterzy,
Cieślom gorzałki przynieś,
By wigor zachowali świeży
Aż do morskiej kąpieli w południa godzinie.
 
Submitted by Guernes on Sun, 12/11/2017 - 13:07
Author's comments:

Sezon w piekle 014

More translations of "Une saison en enfer - 014 - Délires - II - Alchimie du verbe 03"
PolishGuernes
See also
Comments