Euphoria

Russo

Euphoria (Эйфория)

Продрогшая любовь бродила по пустым
Холодным улицам в своём сиротском платье,
Стояла у стены c протянутой рукой,
Просила то, чего никто не смог бы дать ей...

Все горы и все океаны, все звёзды и радуги,
В горе и в радости всегда быть вдвоём,
И умереть в один день, взявшись за руки,
Не пожалев ни на миг ни о чём.

Мерцали фонари, летели вдаль машины,
Стирались очертания и размывались знаки...
Любовь текла бесшумно бездонной синевою
Из глаз бездомной больной собаки.

У нас с тобой будут все океаны, все звёзды и радуги.
В горе и в радости мы будем вечно вдвоём.
И мы умрём в один день, взявшись за руки,
Не пожалев ни на миг ни о чём.

Бессмертная любовь висела на кресте,
Сгорали в небесах случайные кометы.
Мы вглядывались долго в рубиновые капли,
И ты сказал мне: "Неужели ты веришь в это?"

Да, все горы, все океаны, все звёзды и радуги.
В горе и в радости мы будем вечно вдвоём.
И мы умрём в один день, взявшись за руки,
Не пожалев ни на миг ни о чём.

Безумные сплетенья экстазов и агоний,
Поющие органы и свечи восковые,
И лепестки, и ленты, и гвозди сквозь ладони -
Наверное и вправду всё это - эйфория.

Все горы и все океаны, все звёзды и радуги,
В горе и в радости всегда быть вдвоём,
И умереть в один день, взявшись за руки,
Не пожалев ни на миг ни о чём.

Prodrogshaya lyubov' brodila po pustym
Kholodnym ulitsam v svoyem sirotskom plat'e,
Stoyala u steny c protyanutoy rukoy,
Prosila to, chego nikto ne smog by dat' ey...

Vse gory i vse okeany, vse zvyezdy i radugi,
V gore i v radosti vsegda byt' vdvoyem,
I umeret' v odin den', vzyavshis' za ruki,
Ne pozhalev ni na mig ni o chyem.

Mertsali fonari, leteli vdal' mashiny,
Stiralis' ochertaniya i razmyvalis' znaki...
Lyubov' tekla besshumno bezdonnoy sinevoyu
Iz glaz bezdomnoy bol'noy sobaki.

U nas s toboy budut vse okeany, vse zvyezdy i radugi.
V gore i v radosti my budem vechno vdvoyem.
I my umryem v odin den', vzyavshis' za ruki,
Ne pozhalev ni na mig ni o chyem.

Bessmertnaya lyubov' visela na kreste,
Sgorali v nebesakh sluchaynye komety.
My vglyadyvalis' dolgo v rubinovye kapli,
I ty skazal mne: "Neuzheli ty verish' v eto?"

Da, vse gory, vse okeany, vse zvyezdy i radugi.
V gore i v radosti my budem vechno vdvoyem.
I my umryem v odin den', vzyavshis' za ruki,
Ne pozhalev ni na mig ni o chyem.

Bezumnye spleten'ya ekstazov i agoniy,
Poyushchie organy i svechi voskovye,
I lepestki, i lenty, i gvozdi skvoz' ladoni -
Navernoe i vpravdu vsye eto - eyforiya.

Vse gory i vse okeany, vse zvyezdy i radugi,
V gore i v radosti vsegda byt' vdvoyem,
I umeret' v odin den', vzyavshis' za ruki,
Ne pozhalev ni na mig ni o chyem.

Vedi il video
Try to align
Polacco

Euphoria

Versions: #1#2

Zmarzła miłość błąkała się po pustych
Zimnych ulicach w swojej sierocej sukni
Stała przy ścianie z wyciągniętą ręką
Prosiła to, czego nikt nie potrafił by dać jej...

Wszystkie góry i wszystkie oceany, wszystkie gwiazdy i tęcze
W smutku i w radości zawsze być we dwóch
I umrzeć w jednym dniu, wziąwszy się za ręce
Nie pożałowawszy ani na mgnienie ni o czym.

Migotały latarnie, leciały w dal auta
Ścierały się kontury i rozmywały się znaki...
Miłość ciekła bezszumnie bezdennym błękitem
Z oczu bezdomnego chorego psa.

Będziemy z tobą mieć wszystkie oceany, wszystkie gwiazdy i tęcze.
W smutku i w radości będziemy wiecznie we dwóch.
I umrzemy w jednym dniu, wziąwszy się za ręce
Nie pożałowawszy ani na mgnienie ni o czym.

Nieśmiertelna miłość wisiała na krzyżu
Spalały się w niebiosach przypadkowe komety.
Wpatrywaliśmy się długo do rubinowych kropli
I powiedziałeś mi: „Czyżby ty wierzysz w to”?

Tak, wszystkie góry, wszystkie oceany, wszystkie gwiazdy i tęcze.
W smutku i w radości będziemy wiecznie we dwóch.
I umrzemy w jednym dniu, wziąwszy się za ręce
Nie pożałowawszy ani na mgnienie ni o czym.

Szaleńcze sploty ekstaz i agonij
Śpiewające organy i świece woskowe
I płatki, i taśmy, i gwoździ przez dłonie -
Najpewniej wszystko to jest euforia.

Wszystkie góry i wszystkie oceany, wszystkie gwiazdy i tęcze
W smutku i w radości zawsze być we dwóch
I umrzeć w jednym dniu, wziąwszy się za ręce
Nie pożałowawszy ani na mgnienie ni o czym.

Postato da Luciano il Mar, 29/05/2012 - 07:42
ringraziato 4 volte
UtenteTime ago
AN60SH1 anno 51 settimane
Dogvillan2 anni 29 settimane
Guests thanked 2 times
5
La tua valutazione: Nessuno Media: 5 (1)
UtentePubblicata da
AN60SH1 anno 30 settimane
5
Commenti
AN60SH     maggio 22nd, 2013
5

!!!!!
Очень давно я прочёл,
прости меня! Дружа..., что так я инертен...
Конечно же -- отлично!!!
Это прекрасно, что песня -- с такими непростыми словами, и понятными в то же время -- будет услышана...

Luciano     maggio 22nd, 2013

Дзякую, дружа!