Karolina Czarnecka - Perun

Advertisements
পোলিশ
A A

Perun

Ta pani biegnie jakby chciała nie żyć już
A za nią biegnie pan i w ręku trzyma nóż
A na przystanku siedzi on i kroi pajdę chleba
A ja wciąż jadę, jadę i unikam ich spojrzenia
A dźwięki cyi przez słuchawki przebijają
To te dzieciaki co dla ojca hajs zbierają
Koło mnie siedzi facet co ma orła w sercu
Lecz na koszulce tylko bo twarz pełna hejtu
 
Na niebie cisza płonie
Zwiastują świata koniec
Ja patrzę, się nie boję
Tramwajem jadę sobie
 
"Jutro spadną gromy", mówi mąż do żony
"Zobaczysz, jutro spadną gromy,
Jutro spadną gromy"
Do żony; "Nie gadaj jak potłuczony"
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch
 
Bo na początku świata nic nie było oprócz morza
Nie było nawet nieba, bezmiar był przestworza
Nie ujrzał byś niczego poza ciemną tonią
Na samą myśl od tego lasy dzisiaj płoną
Niebo zalane było granatowym żarem Słońca
Nie miał początku ogień ten i nie miał końca
A na wierzchołku mórz spowitych smętnym mrokiem
Siedział najpierwszy bóg z wykutym ciężkim młotem
 
Na fali się kołysał
Skąd wziął się? Tajemnica
Zrodzony był z nicości
Początek cudowności
 
A sypał wokół śmiercionośne gromy
Jak był on wkurwiony
Czasem też rzucał stworzycielskie gromy
Stawiał góry, lądy, domy
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch
 
Na przystanku siedzi on i kroi pajdę chleba
Jakby na ziemię zstąpił bóg ubrany tak jak Seba
I siedzi z ostrym nożem, w przestrzeń sobie patrzy
Tak jakby na coś czekał i miał ruszyć "na trzy"
Jak ludzi mijam, głowę zwijam bo się boję
Tak dziś się gapię w niego i przed nim stoję
A on podnosi wzrok, patrzy mi w oczy prosto
Tak jakby chciał mnie wziąć ze smutkiem lecz na ostro
 
W mym sercu ogień płonie
Czy to dziś świata koniec?
On patrzy, się nie boi
Swój młot chwyta powoli
 
"Jutro spadną gromy", mówi,
Smutny nie wkurwiony,
"Jutro spadną gromy"
"Jutro spadną gromy", mówi,
Smutny nie wkurwiony
"Jutro spadną gromy"
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
 
Idzie Perun
Wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch
 
  • cyi:

    (w mianowniku: cyja) akordeon w gwarze śląskiej

  • Perun:

    jeden z głównych bogów panteonu słowiańskiego; bóg gromów, piorunów.

ধন্যবাদ!
v-tv-t দ্বারা শনি, 23/05/2020 - 08:08 তারিখ সাবমিটার করা হয়
Fetida603Fetida603 এর অনুরোধের জবাবে যোগ করা হলো

 

Advertisements
ভিডিও
"Perun" এর অনুবাদ
Karolina Czarnecka: সেরা 3
মন্তব্যসমূহ
Read about music throughout history