Francesca Michielin - Distratto (Polish translation)

Proofreading requested
Italian

Distratto

Un’ora, un giorno o poco più,
per quanto ancora ci sarai tu,
a volermi male,
di un male e che fa solo male.
Ma non ho perso l’onestà,
e non posso dirti che passerà,
tenerti stretto quando in fondo sarebbe un inganno.
 
E non vedi che sto piangendo,
chi se ne accorge non sei tu,
tu sei troppo distratto.
 
Un’ora, un giorno o poco più,
dicevi sempre e per sempre, si però,
guarda cosa è rimasto adesso che niente è lo stesso.
Se non fa rumore l’anima,
e quando sei qui davanti non s’illumina,
è perché non ne sento più il calore non ne vedo il colore.
 
E non vedi che sto piangendo,
chi se ne accorge non sei tu,
il tuo sguardo distratto.
E non vedi che sto fingendo,
e non mi guardi già più,
col tuo fare distratto.
 
Un’ora, un giorno o poco più,
per quanto ancora ti crederò?
Solo e perso e più confuso non avresti voluto.
Vedermi scivolare via,
fuori dalle tue mani.. che fantasia!
Fuori dalla tua vita ma mi hai preso soltato in giro.
 
E ora vedi che sto ridendo?
E chi mi guarda non sei tu,
tu eri sempre distratto.
Ora che mi sto divertendo,
chi mi cerca non sei tu,
tu eri troppo distratto.
 
(Le pagine),
strappa..le,
(dei giorni con me),
non mi rivedrai più,
(puoi bruciarle perchè),
e non mi ferirai,
(non mi rivedrai),
e non mi illuderai,
(non mi ferirai),
(non m’illuderai),
e non sarà,
(non mi tradirai),
mai più,
(come credi).
 
Per un’ora, un giorno forse un po’ di più,
non girava il mondo se non c’eri tu,
e non volermi male adesso se non ti riconosco.
 
Submitted by purplelunacy on Wed, 18/01/2012 - 21:26
Last edited by Joutsenpoika on Wed, 14/03/2018 - 10:24
Align paragraphs
Polish translation

Rozkojarzony

Godzinę, dzień lub trochę dłużej
Jak długo jeszcze będziesz tu
Chcąc dla mnie źle
Zła, które tylko rani
Ale nie straciłam uczciwości
I nie mogę ci powiedzieć, że to przejdzie
Trzymać cię mocno, kiedy w głębi rzeczy to jest oszustwo
 
I nie widzisz, że płaczę
Tym, co to zauważa nie jesteś ty
Jesteś zbyt rozkojarzony
 
Godzina, dzień lub trochę dłużej
Mówiłeś zawsze i na zawsze, a jednak
Zobacz, co teraz zostało, kiedy nic nie jest takie samo
Kiedy dusza nie robi hałasu
I kiedy stoisz naprzeciwko niej, już się nie rozświetla,
To dlatego, że już nie czuję ciepła i nie widzę koloru
 
I nie widzisz, że płaczę
Tym, co to zauważa nie jesteś ty
Twoje rozkojarzone spojrzenie
Nie widzisz, że udaję
I już na mnie nie patrzysz
Na swój rozkojarzony sposób
 
Godzinę, dzień lub trochę dłużej
Jak długo jeszcze będę ci wierzyć?
Sam i zagubiony, i bardziej zmieszany nie chciałbyś być
Patrz jak się wymykam
Z twoich rąk… co za fantazja!
Z twojego życia, ale ty się tylko ze mnie nabijałeś
 
A teraz widzisz, że się śmieję?
I tym, co na mnie patrzy nie jesteś ty
Ty byłeś zawsze rozkojarzony
Teraz, kiedy bawię się dobrze
Tym, co mnie szuka nie jesteś ty
Ty byłeś zbyt rozkojarzony
 
(Strony)
Porwij je
(Dni, kiedy byłeś ze mną)
Nie zobaczysz już mnie
(Możesz spalić je)
I nie zranisz mnie
(Nie zobaczysz mnie)
Nie oszukasz mnie
(Nie skrzywdzisz mnie)
(Nie oszukasz mnie)
I nie będzie
(Nie zdradzisz mnie)
Nigdy więcej
(Tak jak myślisz)
 
Przez godzinę, dzień lub trochę dłużej
Świat się nie kręcił, kiedy nie było cię tu
Nie skrzywdzisz teraz mnie skoro cię nie rozpoznaję
 
Submitted by MelodyPond on Wed, 14/03/2018 - 10:15
Added in reply to request by MAGDA.
The author of translation requested proofreading.
It means that he/she will be happy to receive corrections, suggestions etc about the translation.
If you are proficient in both languages of the language pair, you are welcome to leave your comments.
Comments
MAGDA.    Wed, 14/03/2018 - 18:29

*naprzeciwko Wink smile