Annalisa - Il mondo prima di te (Polish translation)

Italian

Il mondo prima di te

Un giorno capiremo chi siamo
senza dire niente
e sembrerà normale
immaginare che il mondo
scelga di girare
attorno a un altro sole.
 
È una casa senza le pareti
da costruire nel tempo,
costruire dal niente
come un fiore
fino alle radici –
è il mio regalo per te
da dissetare e crescere.
 
Ritornello:
E siamo montagne a picco sul mare,
dal punto più alto impariamo a volare,
poi ritorniamo giù
lungo discese pericolose
senza difese.
Ritorniamo giù
a illuminarci come l'estate
che adesso brilla
com'era il mondo prima di te.
 
Un giorno capiremo chi siamo
senza dire niente,
niente di speciale
e poi ci toglieremo i vestiti
per poter volare più vicino al sole
in una casa senza le pareti
da costruire nel tempo,
costruire dal niente.
Siamo fiori,
siamo due radici
che si dividono per ricominciare a crescere.
 
Ritornello:
E siamo montagne a picco sul mare,
dal punto più alto impariamo a volare,
poi ritorniamo giù
lungo discese pericolose
senza difese.
Ritorniamo giù
a illuminarci come l'estate
che adesso brilla
com'era il mondo prima di te.
 
Ora e per sempre ti chiedo di entrare
all'ultima festa e nel mio primo amore,
poi ritorniamo giù
lungo discese pericolose
senza difese.
Ritorniamo giù
a illuminarci come l'estate
che adesso brilla
com'era il mondo prima di te,
com'era il mondo prima di te,
com'era il mondo prima di te.
 
Submitted by nicholas.ovaloff on Tue, 30/01/2018 - 12:38
Last edited by nicholas.ovaloff on Sun, 11/02/2018 - 13:14
Align paragraphs
Polish translation

Świat przed tobą

Kiedyś zrozumiemy kim jesteśmy
Nie mówiąc nic
I wyda się normalne
Myśleć, że świat
Kręcić się
Wokół innego słońca.
 
To dom bez ścian
Do zbudowania z biegiem czasu,
Do zbudowania z niczego,
Jak kwiat
Do korzenia -
To mój prezent dla Ciebie,
Do napojenia i wychowania.
 
[Refren]
Jesteśmy górami na krawędzi klifu,
Uczymy się latać od szczytu,
Potem schodzimy
W dół niebezpiecznego zejścia
Bezbronni.
Schodzimy,
Aby świecić jak lato,
Które teraz lśni
Tak jak świat przed tobą.
 
Kiedyś zrozumiemy kim jesteśmy
Nie mówiąc nic,
Nic niezwykłego
I potem rozbierzemy się,
Abyśmy mogli lecieć bliżej słońca
Do domu bez ścian
Do zbudowania z biegiem czasu,
Do zbudowania z niczego,
Jesteśmy kwiatami,
Jesteśmy dwoma korzeniami,
Które rozdzielają się, aby znowu zacząć rosnąć.
 
[Refren]
Jesteśmy górami na krawędzi klifu,
Uczymy się latać od szczytu,
Potem schodzimy
W dół niebezpiecznego zejścia
Bezbronni.
Schodzimy,
Aby świecić jak lato,
Które teraz lśni
Tak jak świat przed tobą.
 
Teraz i na zawsze zapraszam cię, abyś przyszedł na ostatnią imprezę i stał się moją pierwszą miłością,
Potem schodzimy
W dół niebezpiecznego zejścia
Bezbronni.
Schodzimy,
Aby świecić jak lato,
Które teraz lśni
Tak jak świat przed tobą,
Tak jak świat przed tobą,
Tak jak świat przed tobą.
 
Submitted by DarkJoshua on Wed, 07/02/2018 - 10:39
5
Your rating: None Average: 5 (1 vote)
Comments