Advertisement

Jakże mi żal (English translation)

Advertisement
Polish

Jakże mi żal

Jakże mi żal poranionych słoni Hannibala,
Ofiar chłodu i fenickiej soldateski,
Zmarłych młodo wśród fiołków alpejskich...
Jakże mi żal, jakże mi żal...
Jakże mi żal centuriona rannego po Kannach,
Kropel krwi na gałązce cykorii,
Nie mówię nic i ocieram mgłę na okularach
Nad otwartym podręcznikiem historii.
 
Chciałbym dotknąć czegoś czystego, wielkiego,
Niech to będzie planeta, atom szkła, meteoryt,
Niech to będzie błękitny, nieskalany wieloryb,
Stratosfera, latawiec cały w bieli ogromnej!
Niech to będzie cokolwiek, cokolwiek, cokolwiek,
Sen biegnący po falach lub fregata pod wiatrem!
Vides ut alta stet nive candidum Soracte...
 
Jakże mi żal winem spitych grzesznych Gomorytów,
Ogniem z niebios pokaranych tak srogo
Za działalność - w gruncie rzeczy - rozrywkową...
Jakże mi żal, jakże mi żal...
Jakże mi żal Baltazara z sercem ciężkim jak kamień,
Gdy wpatruje się w napis na ścianie,
Kiedy już wie, że prócz grypy azjatyckiej i kaca
Jest zagłada, z której się nie wraca.
 
Chciałbym dotknąć czegoś czystego, wielkiego,
Niech to będzie planeta, atom szkła, meteoryt,
Niech to będzie błękitny, nieskalany wieloryb,
Stratosfera, latawiec cały w bieli ogromnej!
Niech to będzie cokolwiek, cokolwiek, cokolwiek,
Sen biegnący po falach lub fregata pod wiatrem!
Vides ut alta stet nive candidum Soracte...
 
Jakże mi żal rozsypanych kosmetyków Kleopatry,
Aloesu, mandragory, kapryfolium,
Pośród których kończył się Antoniusz...
Jakże mi żal, jakże mi żal...
Jakże mi żal Owidiusza zesłanego do Rumunii,
Gdzie po nocy dręczy go bezsenność,
Nie mówię nic i ocieram mgłę na okularach
Nad historią otwartą i ciemną.
 
Chciałbym dotknąć czegoś czystego, wielkiego,
Niech to będzie planeta, atom szkła, meteoryt,
Niech to będzie błękitny, nieskalany wieloryb,
Stratosfera, latawiec cały w bieli ogromnej!
Niech to będzie cokolwiek, cokolwiek, cokolwiek,
Sen biegnący po falach lub fregata pod wiatrem!
Vides ut alta stet nive candidum Soracte...
 
Submitted by Aldefina on Sat, 18/08/2018 - 13:46
Align paragraphs
English translation

How sorry I feel

How sorry I feel for Hannibal’s wounded elephants,
for victims of cold and the Phoenician soldiery,
who died young among alpine violets…
How sorry I feel, how sorry…
How sorry I feel for the centurion wounded in Cana,
for the drops of blood on the chicory twig…
I don’t say anything, I just rub off my fogged glasses
and continue reading the history textbook.
 
I would like to be touched by something absolute and great.
Let it be a planet, atom of glass or a meteorite,
let it be an untainted blue whale,
a stratosphere or a kite all painted white!
Let it be anything, anything, anything,
a dream running on the waves or a frigate under sails!
Look, Soracte's mighty peak stands deep in virgin snow...1
 
How sorry I feel for the sinful people of Gomorrah, drunk with wine,
punished by fires from heavens so badly
for the activity that was - in fact - just entertainment…
How sorry I feel, how sorry…
How sorry I feel for Balthazar with a heart as heavy as a stone,
when I picture him looking at the inscriptions on the wall
the moment he already knows that apart from Asian flu and hangover
there is also a holocaust, which you won’t be able to survive.
 
I would like to be touched by something absolute and great.
Let it be a planet, atom of glass or a meteorite,
let it be an untainted blue whale,
a stratosphere or a kite all painted white!
Let it be anything, anything, anything,
a dream running on the waves or a frigate under sails!
Look, Soracte's mighty peak stands deep in virgin snow...
 
How sorry I feel for the scattered Cleopatra’s cosmetics,
aloe, mandrake and honeysuckle,
among which Antonius was dying…
How sorry I feel, how sorry…
How sorry I feel for Ovid deported to Romania,
where he spent his tormenting nights of insomnia.
I don’t say anything, I just rub off my fogged glasses
and continue reading the dark history book.
 
I would like to be touched by something absolute and great.
Let it be a planet, atom of glass or a meteorite,
let it be an untainted blue whale,
a stratosphere or a kite all painted white!
Let it be anything, anything, anything,
a dream running on the waves or a frigate under sails!
Look, Soracte's mighty peak stands deep in virgin snow...
 
  • 1. Translated from Latin.
Copyright®: Andrzej Pałka.

All translations are protected by copyright law. Copying and publishing on other websites or in other media, even with the source link, is not allowed without a written permission of the author.

Wszystkie tłumaczenia są chronione prawami autorskimi. Kopiowanie i publikowanie na innych stronach internetowych lub w innych mediach, jest dozwolone wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody autora. Podanie źródła tłumaczenia nie zastępuje zgody autora.
Submitted by Aldefina on Sat, 18/08/2018 - 20:14
Author's comments:

.
IN MEMORIAM

Bronisław Opałko died today.

Bronisław Opałko: Top 3
See also
Comments
sandring    Sun, 19/08/2018 - 16:45

Andrzej, what an amazing piece of poetry. Thank you for sharing. Deeply impressed. Good translation! Regular smile

Aldefina    Sun, 19/08/2018 - 17:07

I tried to do my best, thank you, Nadia. Regular smile

Sadly Bronisław Opałko died yesterday.

Actually, it's a great pity that people in Poland know him only as "Genowefa Pigwa", a fictional character, who, as an old woman from the fictional village Napierstków, commented stupidities of everyday life in Poland. He also recorded many very poetic songs and I translated some of them yesterday and today (one is still not finished), sadly I'm unable to find the recordings, even though I still remember all these songs.

More translations of his songs are still to come.

Ww Ww    Sun, 19/08/2018 - 17:22

He lives with God. He has left us his legacy and we are truly fortunate to share it.