25 k 10 (25 к 10) (traducción al Polaco)

Advertisements
Ruso

25 k 10 (25 к 10)

Я инженер на сотне рублей,
И больше я не получу.
Мне двадцать пять, и я до сих пор
Не знаю, чего хочу.
И мне кажется, нет никаких оснований
Гордиться своей судьбой,
Но если б я мог выбирать себя,
Я снова бы стал собой.
 
Мне двадцать пять, и десять из них
Я пою, не зная, о чем.
И мне так сложно бояться той,
Что стоит за левым плечом;
И пускай мои слова не ясны,
В этом мало моей вины;
Но что до той, что стоит за плечом,
Перед нею мы все равны.
 
Может статься, что завтра стрелки часов
Начнут вращаться назад,
И тот, кого с плачем снимали с креста,
Окажется вновь распят.
И нежные губы станут опять
Искать своего Христа;
Но я пел, что пел, и хотя бы в том
Совесть моя чиста.
 
Я счастлив тем, как сложилось все,
Даже тем, что было не так.
Даже тем, что ветер в моей голове,
И в храме моем бардак.
Я просто пытался растить свой сад
И не портить прекрасный вид;
И начальник заставы поймет меня,
И беспечный рыбак простит.
 
Publicado por crimson_antics el Mar, 11/06/2013 - 18:58
Editado por última vez por SaintMark el Lun, 21/11/2016 - 04:37
Align paragraphs
traducción al Polaco

25 do 10

Jestem inżynierem z setką rubli na miesiąc,
I więcej zarabiać nie będę.
Mam dwadzieścia pięć lat, i jak dotąd
Nie wiem, czego chcę.
I chyba brak wszelkich podstaw
By szczycić się swym losem,
Lecz gdybym miał wybierać znów siebie,
Znowu sobą bym został.
 
Dwadzieścia pięć lat a już dziesięć
Śpiewam, nie wiedząc o czym.
I tak mi trudno bać się tej,
Co stoi za ramieniem lewym;
I choć słowa moje są niejasne,
Mało jest w tym mojej winy;
Lecz co do tej, co za ramieniem,
Wobec niej równiśmy wszyscy.
 
Możliwe, że jutro wskazówki zegarów
Wstecz poruszać się zaczną,
I ten, którego z krzyża zdjęli z płaczem,
Znów będzie ukrzyżowany.
I czułe usta znowu zaczną
Szukać swego Chrystusa;
Lecz śpiewałem, com śpiewał, i w tym choć
Sumienie mam czyste.
 
Szczęśliwy jestem, że tak się wszystko złożyło,
Nawet z tego, co było nie tak.
Nawet z tego, że wiatr mam w głowie,
A w świątyni mojej bardak.
Po prostu hodować sad próbowałem
Tak, by widoku pięknego nie psuć;
I szef posterunku mnie zrozumie,
A beztroski rybak wybaczy.
 
Publicado por zanzara el Vie, 20/04/2018 - 20:13
Editado por última vez por zanzara el Mié, 25/04/2018 - 08:22
Comentarios
Azalia    Lun, 23/04/2018 - 08:22

I choć słowa moje nie są niejasne -> chyba właśnie *są* niejasne/ *nie są* jasne?

zanzara    Mié, 25/04/2018 - 08:23

Jak zwykle Twoje bystre oko! Dziękuję - poprawione.

Azalia    Mié, 25/04/2018 - 09:18

Bystre, bo uzbrojone Wink smile A... i jeszcze to "buenas" w Hakuna Matata popraw, proszę.