Reclame

Vyhozhu odin ya na dorogu (Выхожу один я на дорогу) (Pools vertaling)

Vyhozhu odin ya na dorogu (Выхожу один я на дорогу)

Выхожу один я на дорогу;
Сквозь туман кремнистый путь блестит;
Ночь тиха. Пустыня внемлет Богу.
И звезда с звездою говорит.
 
В небесах торжественно и чудно!
Спит земля в сияньи голубом…
Что же мне так больно и так трудно?
Жду ль чего? Жалею ли о чём?
 
Уж не жду от жизни ничего я,
И не жаль мне прошлого ничуть;
Я ищу свободы и покоя!
Я б хотел забыться и заснуть!
 
Но не тем холодным сном могилы…
Я б желал навеки так заснуть,
Чтоб в груди дремали жизни силы,
Чтоб, дыша, вздымалась тихо грудь;
 
Чтоб всю ночь, весь день, мой слух лелея,
Про любовь мне сладкий голос пел,
Надо мной чтоб, вечно зеленея,
Тёмный дуб склонялся и шумел.
1841
 
ЛЕРМОНТОВ
Михаил Юрьевич 
(1814 - 1841)
 
Toegevoed door panaceapanacea op Ma, 11/04/2011 - 11:16
Laatst bewerkt door azucarinhoazucarinho op Zat, 16/03/2019 - 08:45
Pools vertalingPools
Align paragraphs
A A

Wychodzę na polną drogę

Wychodzę znów na pustą, polną drogę;
Poprzez mgłę ciernisty widzę szlak;
Jest cicha noc. Pustynia słucha Boga,
Gwiazda gwiazdce daje jakiś znak.
 
Niebiosa znowu uroczyste, cudne!
Błękitem ziemia otulona śpi...
Dlaczegoż wciąż tak ciężko mi i smutno?
Być może wszystko to się tylko śni?
 
Od życia już niczego ja nie żądam,
Minionych chwil mnie również nie jest żal;
Za wolność, spokój wszystko inne oddam
Odpocząć chcę, odpłynąć pragnę w dal!
 
Lecz spocząć chcę nie chłodnym snem mogiły...
Na wieki pragnę usnąć tylko tak,
By w piersi wciąż drzemały życia siły,
By dawać swym oddechem życia znak.
 
Niech struny skrzypek słuch głaskają czule,
Pieśń miłości grają cicho nocą.
Niech dębu liście będą wciąż zielone,
Pieśni z wiatrem niechaj sobie nucą.
 
Toegevoed door tanyas2882tanyas2882 op Zat, 18/07/2015 - 03:22
Comments van auteur:

Zenon Ciechanowicz

Meer vertalingen van Vyhozhu odin ya na ...
Reacties