✕
Album:
Atom (2015)
Atom
Wachlarze chmur kołysał zimny wiatr.
Pędził hen jak strzał, wzniecał wkoło kurz
"Porwij mnie, porwij mnie"
Krzyknęłam w jego twarz
Wyrwij ten z serca nóż
Szczęście chwilę jest
I za chwilę nie
Jak zawile to toczy się
Bezlitosny ogień trawi ból
serca naiwne tnie na pół
A jednak wciąż wierzę jej
Ona jest, wierzę jej
Ona czeka, jeszcze raz
wybuduje nowy dom
I choćbym bardzo się bał
Choćbym przed nią uciekał
miłość to niezniszczalny atom.
Kaskada łez, a w ziemię wsiąka sól
Głaszczę ten sam deszcz, ramion twoich łuk
Wyzwól mnie, wyzwól mnie
z kajdan twoich ust
Gdyby czas cofnąć móc
Szczęście chwilę jest
i za chwilę nie
Jak zawile to toczy się
Bezlitosny ogień trawi ból
serca naiwne tnie na pół
A jednak wciąż, wierzę jej
Ona jest, wierzę jej
Ona czeka, jeszcze raz
wybuduje nowy dom
I choćbym bardzo się bał
Choćbym przed nią uciekał
miłość to niezniszczalny atom
Wierzę jej,ona jest
Wierzę jej. ona czeka
Jeszcze raz wybuduje nowy dom
I choćbym bardzo się bał (choćbym się bał)
Choćbym przed nią uciekał
Miłość to niezniszczalny atom
Wierzę jej, ona jest
Wierzę jej, ona czeka
Jeszcze raz wybuduje nowy dom
I choćbym bardzo się bał
Choćbym przed nią uciekał
Miłość to niezniszczalny atom
Puteți mulțumi expeditorului apăsând acest buton.
Tabb TOP 3
Log in or sign up to add a comment.






