• Zespół Reprezentacyjny

    traduction en anglais

Partager
Font Size
polonais
Paroles originales

Mur

Stary Sizet kiedyś mówił mi…
Staliśmy w bramie, był świt,
gdy czekaliśmy na słońca wschód
i samochodów rósł szum.
Mówił: Czy muru nie widzisz?
Wszystkich nas trzyma ten mur.
Gdy nie będziemy bronić się
zagrodzi nam każdą z dróg.
 
Gdy uderzymy, runie mur.
Nie może przecież wiecznie trwać.
Na pewno runie, runie, runie,
nie pozostanie po nim ślad.
Jeśli uderzysz mocno tu,
a ja uderzę mocno tam,
na pewno runie, runie, runie
i wolny będzie każdy z nas.
 
Lecz minęło już tyle lat,
ręce mam starte do krwi,
a kiedy czuję, że sił mi brak,
mur rośnie grubszy niż był.
Wiem już, że ledwie się trzyma,
lecz ciężko ruszyć go stąd,
nawet gdy czuję przypływ sił...
Powtórz, Sizecie, pieśń swą.
 
Gdy uderzymy, runie mur.
Nie może przecież wiecznie trwać.
Na pewno runie, runie, runie,
nie pozostanie po nim ślad.
Jeśli uderzysz mocno tu,
a ja uderzę mocno tam,
na pewno runie, runie, runie
i wolny będzie każdy z nas.
 
Stary Sizet nie mówi nic,
słowa porwał zły wiatr.
Dokąd - on jeden tylko wie,
ja w bramie tkwię cały czas.
I gdy przychodzą nowi wciąż
słyszą jak rośnie mój głos.
Śpiewam ostatnią Sizeta pieśń,
tę, której uczył nas on:
 
Gdy uderzymy, runie mur.
Nie może przecież wiecznie trwać...
 
anglais
Traduction

The Wall

Old Sizet once told me…
We stood in the gateway, it was dawn,
we were waiting for the rising sun
and the noise of the cars grew louder.
He said: Don’t you see the wall?
It surrounds and enthralls all of us
If we don’t defend ourselves
it’ll bar each of our ways.
 
When we hit the wall will collapse.
After all it cannot stand forever.
For sure it’ll collapse, collapse, collapse,
nothing will remain of it.
If you hit hard here
and I hit hard there
for sure it’ll collapse, collapse, collapse
and each one of us will be free.
 
But so many years have passed,
my hands are torn off and bleed,
and when I feel I have no strength anymore,
the wall grows thicker than ever.
I know it already hardly stands,
but it’s hard to move it out of here,
even when I feel I’m getting stronger…
Sizet, please repeat your song.
 
When we hit the wall will collapse.
After all it cannot stand forever.
For sure it’ll collapse, collapse, collapse,
nothing will remain of it.
If you hit hard here
and I hit hard there
for sure it’ll collapse, collapse, collapse
and each one of us will be free.
 
Old Sizet didn’t say a word,
his words were carried away by the fierce wind.
Where to - only the wind knows,
I’m stuck all the time in the gateway.
And every time new people come
they hear how my voice grows.
I sing the last song of Sizet,
the one he taught us:
 
When we hit the wall will collapse.
After all it cannot stand forever…
 
Commentaires
AzaliaAzalia
   Lun, 11/01/2016 - 07:20

Nie jestem pewna, czy to tłumaczenie Łobodzińskiego. Na wideo jest informacja, że autorką polskiego tekstu jest Agnieszka Rurarz. Oczywiście, niekoniecznie należy wierzyć informacjom podawanym w YouTube, ale może coś jest na rzeczy, bo została wspomniana tutaj jako członek zespołu tłumaczy współpracujących z zespołem:
http://www.klubproxima.com.pl/koncerty-hybrydy/icalrepeat.detail/2014/03...

Tak czy owak, rzeczywiście tłumaczenia piosenek katalońskich (głównie Llacha, ale nie tylko) wykonane przez członków Zespołu Reprezentacyjnego i ich współpracowników są świetne: literackie, a jednocześnie wierne oryginałowi. Między innymi dlatego ja nigdy nie próbuję tłumaczyć Llacha ani tu, ani gdzie indziej. Z tego powodu zrezygnowałam też z tłumaczenia pięknej piosenki Marii del Mar Bonet "Que' volen aquesta gent?". Oni zrobili to znakomicie, nie śmiem robić konkurencji :)

Kaczmarski raczej katalońskiego nie znał, a jego tekst jest wolną interpretacją. Różni się zakończenie, różnią się inne elementy tekstu. Stary Sizet nie został wspomniany, na przykład.

Notabene, miałam okazję być na tym koncercie, na którym nakręcono to wideo...

AldefinaAldefina
   Lun, 11/01/2016 - 11:31

Dziękuję za korektę. Nie zwróciłem uwagi na napisy. Jakiś czas temu czytałem, m.in. w Wikipedii, że wszystkie teksty piosenek Llacha były tłumaczone przez członków zespołu, głównie przez Łobodzińskiego. Teraz sprawdziłem również kilka innych źródeł i faktycznie to był błąd.

Swoją drogą, tak się zastanawiam… Czyżby to chodziło o Ciebie? Czy to tylko zbieżność imion? ;)

Właśnie wczoraj dałem prośbę o przetłumaczenie oryginalnej wersji na język polski. Może jednak zmienisz zdanie? :)

Nawiasem mówiąc nigdy nie mogłem pojąć dlaczego „Mury” Kaczmarskiego stały się hymnem Solidarności. Chyba nikt nie wysłuchał tej piosenki do końca.

AzaliaAzalia
   Lun, 11/01/2016 - 11:57

Andrzeju, uspokoję Cię ;) To nie ja... Zbieżność imion, zdecydowanie. Swego czasu było to popularne imię i np. w podstawówce w pewnym momencie było nas sześć w jednej klasie. Możesz sobie wyobrazić nasze nerwy, kiedy niektórzy nauczyciele złowrogim tonem mówili: "Do odpowiedzi poproszę Agnieszkę..." (i tu następowało dramatyczne zawieszenie głosu). Zresztą wtedy jeszcze byłam młodziutka i nie znałam ani słowa po katalońsku.

Nawiasem mówiąc, np. tę piosenkę, śpiewaną po polsku przez Edytę Geppert, przetłumaczył Gugała:
https://www.youtube.com/watch?v=jmSj01aNVHw

Wybacz, ale zdania nie zmienię. Nie tak dawno wyjaśniałam dość szczegółowo naszemu włoskiemu koledze, dlaczego nie tłumaczę Llacha. Myślę, że w tym przypadku najlepiej, zamiast produkować kolejne tłumaczenie, przekleić tłumaczenie p. Rurarz (podając źródło, oczywiście).

Pozdrawiam :)

AldefinaAldefina
   Lun, 11/01/2016 - 14:05

Tak też sądziłem, ale wolałem zapytać. ;)

Ja miałem ciekawiej. W pierwszej klasie szkoły podstawowej w mojej klasie był chłopak, który nie tylko był moim imiennikiem, ale nosił to samo nazwisko. Nietrudno sobie wyobrazić co się działo. Oceny lądowały nie w tych rubrykach, w których powinny. Na szczęście wtedy to nie miało jeszcze większego znaczenia. Moi rodzice posłali mnie do szkoły gdy miałem 6 lat. Ostatecznie z tego właśnie powodu zrezygnowali i wróciłem do przedszkola. Nie udało im się zabrać mi tego ostatniego prawdziwego kawałka dzieciństwa. :D

Na wszelki wypadek zostawię tę prośbę. Nie sądzę, by warto było zamieszczać drugi raz ten sam tekst jako tłumaczenie. Mimo, że jest to dozwolone, moim zdaniem nie powinno być. Uważam, że nie po to istnieje nasza strona, by zbierać na niej to co można znaleźć gdzie indziej, tym bardziej, że kolejne strony zabraniają kopiowania tekstów.

Tę piosenkę można przetłumaczyć bardziej dosłownie, więc może warto to zrobić, nawet jeśli nie będzie to tak poetyckie tłumaczenie.

Jeśli zobaczysz, że prośba zniknęła, to znaczy, że ja sam wziąłem się za tłumaczenie. Jak zauważyłaś robię czasami dziwne rzeczy - biorę się za tłumaczenia z języków, których teoretycznie nie znam, ale dzięki podobieństwu do tych, które trochę znam, jestem w stanie je zrozumieć i o dziwo nie najgorzej mi to wychodzi. Rzuciłem okiem i widzę, że mógłbym się z tym zmierzyć. Dużo jestem w stanie zrozumieć (albo tak mi się wydaje), a resztę można znaleźć w słownikach. No i jest jeszcze angielskie tłumaczenie, chociaż w kilku miejscach zauważyłem, że nie jest ono dosłowne.

AzaliaAzalia
   Lun, 11/01/2016 - 14:41

OK, jak uważasz. Moim zdaniem, tak jak napisałam wyżej, tłumaczenie p. Rurarz łączy w sobie bardzo ładnie dosłowność i poetyckość, dlatego uważam, że osobiście już nic nie mogę tu wnieść. Każdy jednak ma prawo do swojego zdania, więc nie ma w tym nic złego, że chcesz się z tym zmierzyć. W razie czego mogę służyć za słownik :) lub konsultanta z zakresu gramatyki (w tym składni). Cieszę się, że z wiekiem stałam się asertywna :D ale też nie traktuj mojej odmowy jako przejaw małpiej złośliwości czy oślego uporu. Tak po prostu mam: jeśli widzę tłumaczenie dużo lepsze, niż ja byłabym w stanie wykonać, to nie robię swojego, bo nie widzę w tym sensu. Jest tyle innych tłumaczeń do zrobienia, a życie takie krótkie, ech...! :)

Jeśli chodzi o tłumaczenia z języków, których teoretycznie nie znasz... cóż, sporo osób to robi i czasem chyba nieźle to wychodzi. Ja też od czasu do czasu porywam się na tłumaczenia z języka nieznanego (czy raczej słabo rozumianego, jak dialekty włoskie), ale pod warunkiem, że mogę to zrobić poprzez tłumaczenie na język, który znam i/lub skonsultować swoje wątpliwości z osobą, która tym językiem/dialektem się posługuje.

Tośmy sobie pogadali... Fins aviat! :)

AldefinaAldefina
   Lun, 11/01/2016 - 15:38

W takim razie usunę tę prośbę, bo nikt inny oprócz Ciebie nie byłby w stanie nic z tym zrobić i nie ma sensu prowokować innych, bo za chwilę znajdzie się jakiś mądrala, który zrobi to przy pomocy GT albo Binga. Pewnie się przymierzę, ale muszę do tego dojrzeć. Na razie mam długą listę tego, co chciałbym przetłumaczyć, i tonę korespondencji do napisania. Mam takie zaległości, że strach pomyśleć…
Ostatnio właściwie głównie koresponduję i nie mam czasu tłumaczyć, a jak już coś zrobię, to kosztem korespondencji.

Jednocześnie dziękuję za propozycję pomocy. Jeśli to przetłumaczę to najpierw wyślę Ci do konsultacji. :)